Aktualnie jesteś: Szczeliny. Kobiety w sztukach performatywnych 2026
Performans Leny Czerniawskiej i Wojtka Grabałowskiego (Polska)
W ramach projektu Szczeliny
niedz. 8.03.2026, 18:15
Muzeum Teatru im. Henryka Tomaszewskiego
Czas trwania: 30 minut
Wstęp wolny
16+
Treści wrażliwe i bodźce sensoryczne: przemoc, dym papierosów
– Od kilku dni boli mnie szyja. Intuicyjnie, jak przed niewidocznym, odwracam ją, by od niezaznanego chronić się. Na lewą stronę, w kierunku serca patrzę. Prawa strona świata umyka mi… Zmieniałam miejsca zamieszkania, łóżka, nad którymi szałwią odganiałam złe sny i język, którym opowiadałam o tym, co kiedyś żyło, ale już umarło. Oprószone pyłem spalonych nad świecą starych listów, w których wyznawałeś mi miłość. Byliśmy młodzi, a słowa, jak letnie słońce nagrzewało nasze policzki…
– Przez chwilę odważyłem się odwrócić głowę w prawo. Nieśmiało podniosłem powieki zakończone miękkimi rzęsami i spojrzałem. Spojrzenie otwiera bliskość, której się boję. Zostałem z nią, jak tylko długo potrafiłem. Kiedy mrugnąłem, zapach się uwolnił. Byliśmy innymi ludźmi…
„Dialogi miłości – pamięć pozorna” to performans, który stworzyłem z Leną Czerniawską. Odwołuje się do uniwersalnych stereotypów związanych z przestrzenią domu i funkcjonuje na styku działania performatywnego oraz instalacji, której tkanka rozrasta się na oczach publiczności, stając się trzecim bohaterem tej podróży…
Coś, co się nie wydarza, lecz po prostu dzieje — powoli, jak sen, który zapomina o sobie w połowie zdania. Czerwone nitki oplatają przestrzeń, jakby chciały zszyć to, co dawno się rozdarło – wspomnienia, ciała, głosy. Bohaterka i bohater prowadzą publiczność przez pejzaż miękki jak popiół i gesty jak sen po miłości.
Performans jest niespieszny, pełen nadmiaru, który w pewnym momencie się przelewa i wtedy coś pęka.
Katharsis.
Cisza.
Taka, w której nie trzeba mówić, bo wszystko już zostało wypowiedziane przez ciało, oddech, drżenie dłoni.
Przebudzenie – między zapomnieniem a pamięcią. I choć niepewność i zagubienie są obecne, to właśnie one otwierają drogę do spokoju.
Cisza po wszystkim jest jak medytacja. W tej ciszy jest zrozumienie.
I wdzięczność…
Wojtek Grabałowski
Lena Czerniawska urodziła się 1989 roku w Nowym Dworze Mazowieckim, dokąd nigdy więcej nie wróciła. Rysuje, od czasu do czasu pisze, występuje z rzutnikiem pisma i złotym megafonem, Dorabia jako graficzka, współtworzy scenę muzyki improwizowanej oraz Kolektyw Macondo, a ostatnio współpracuje z Instytutem Grotowskiego we Wrocławiu. Lunatyczka, mistrzyni gry w tysiąca, miłośniczka pelikanów zapalających złe myśli w oceanach, czytelniczka „Przekroju”, podróżująca zawsze ze szkicownikiem i książką. Próbuje bardziej szukać niż znaleźć, bo „kto znalazł, źle szukał” (Aglaja Veteranyi).
Wojtek Grabałowski urodził się w Szczecinie. Po osiemnastu latach spędzonych w Londynie obecnie mieszka i tworzy we Wrocławiu. Jego praktyka artystyczna ma charakter interdyscyplinarny i opiera się na intuicyjnym podejściu do procesu twórczego. Artysta porusza się pomiędzy różnymi mediami, takimi jak malarstwo, rzeźba, muzyka, poezja oraz taniec, z których czerpie tworząc instalacje-performanse. Istotnym punktem odniesienia dla jego twórczości są teatr i taniec, rozumiane jako narzędzia budowania dynamicznych relacji z odbiorcą oraz konstruowania wielowymiarowych przestrzeni doświadczenia. Prace Grabałowskiego eksplorują napięcie między tym, co znane i oswojone, a tym, co iluzoryczne i nieoczywiste. Artysta podejmuje refleksję nad współistnieniem światła i ciemności jako podstawowych elementów ludzkiego doświadczenia oraz nad wpływem traumy i uwarunkowań społecznych na jednostkę. Jego działania sytuują się pomiędzy estetyką piękna i mroku, odsłaniając zapomniane, senne i pokoleniowe warstwy pamięci funkcjonujące w zmiennych kontekstach kulturowych.
Autorstwo i wykonanie Lena Czerniawska, Wojtek Grabałowski
Kostiumy Adam Królikowski
Muzyka Jakub Gąsior
Biżuteria Dominika Kuźniar
Premiera Pawilon Bliska 12, Warszawa, 2025
Partner wydarzenia: