Aktualnie jesteś: Projekty

Szczeliny. Kobiety w sztukach performatywnych

W swoim najsłynniejszym i najczęściej cytowanym dziele Platon mówi, że o miłości nauczył się od bardzo mądrej kobiety. Była nią Aspazja. Więcej informacji o tej mieszkance Miletu, partnerce Peryklesa, pozostaje tajemnicą lub zajadłym oszczerstwem usiłującym zatrzeć ślad, jaki Aspazja odcisnęła na ówczesnych mieszkańcach polis, nie kierując się żadną ideą polityczną, lecz miłością. W „Uczcie” Platon pisze, że wszystko czego może nauczyć się mężczyzna o miłości [gr. αγάπη, agape] pochodzi od kobiety: „rodzenie w piękności ciałem i duchem” (Platon, „Biesiada”, tłum. Stefan Okołów, Warszawa 1909, symposion. 206 B).

Kobieta w różnych odsłonach; silna, złamana, piękna, kaleka, pożądana, odrzucona.

Kobieta-ciało, Kobieta dająca życie, Kobieta-kochanka, Kobieta-siostra.

ONA – Kobieta przedzierająca się przez szczeliny istnienia, swym oddechem dotyka, pieści najmniejsze pęknięcia, tworząc głęboką rewolucyjną zmianę, która dokonuje się w duchu pierwiastka niesionego z uwagą, aby w ostateczności oderwać się od tradycyjnego postrzegania jej samej. Wymyka się, nie traci poruszenia, idzie głębiej, rozpycha się, wyłania z Platońskiej jaskini. Nie można jej już zatrzymać.

Nasza Kobieta to w swej istocie upływający Czas. Albert Einstein napisał: „Najpiękniejsze doświadczenie, jakie możemy mieć, to doświadczenie nieodgadnionego… Każdy, kto nie zastanawia się, nie dziwi się, może równie dobrze nie żyć, jego oczy są zamglone”.

„Szczeliny. Kobiety w sztukach performatywnych” to cykl wydarzeń na styku teatru i performansu; akcjonizmu i eksperymentalnego body artu; instalacji wizualnej i alternatywnego flash mobu. W programie znajdą się również działania związane z fotografią, filmem jako dokumentem sztuki oraz panele dyskusyjne. Każda odsłona to jedna szczelina, jedno pęknięcie. Tematem przewodnim cyklu jest Kobieta, Ona – kobiecość i rola, jaką Kobieta pełni od pokoleń w społeczeństwie, kulturze, polityce. Jaka jest, jaką ją widzimy, jak jest postrzegana przez siebie samą, przez mężczyznę, przez najbliższych.

Powołując „Szczeliny”, chcę zaproponować szczególnego rodzaju proces, który wymaga otwartości i współodczuwania, tzn. uczuć i postawy, bez których żadna istota ludzka nie będzie gotowa na przyjęcie świata i w końcu „zapomni, o czym zapomniała”. W „Szczelinach” wierzę w wieczne zadanie sztuki; że uchyli i odsłoni, a w konsekwencji rozciągnie kolejną warstwę wrażliwości w oswajaniu świata i doświadczaniu własnego życia.

Jest jeszcze coś, o czym nie wolno mi zapomnieć: o chorobie i cierpieniu. Świat dzisiaj wypiera ze świadomości obecność słabości, choć przecież cały czas zbieramy jej owoce, destruktywne plony. Człowiek boi się cierpienia, z czasem strach zastępując obrzydzeniem. Szuka miejsc, aby zakopać i ukryć je głęboko pod ziemią. Ale cierpienie istnieje i będzie o sobie przypominać naszym głosem, słowem, propriocepcją naszego ciała.

„Szczeliny” stają się wtedy opowieścią; spowiedzią ciała skierowaną do wewnętrza, lecz zarazem otwartą na obecność tych, którzy jej wysłuchają. Takie pęknięcia istnienia nabierają jeszcze innego znaczenia – stają się miejscem, wspólnotą tych, którzy doświadczają boleści, pozostając „w zawieszeniu”, oraz tych, którzy przychodzą, aby uśmierzyć ból, wysłuchać, przywrócić godność.

„Szczeliny” dedykuję Jolancie Brach-Czainie; w głębi serca czuję, że przyczyniła się do ich powołania.

„Trzeba egzystencjalnego otwarcia, byśmy stanąć mogli pośród nieskończonego pasma istnienia. W głębi doświadczania. I wewnątrz słowa, którym mówi ciało świata. Na przejściu wiodącym poprzez nas od przeszłości ku przyszłości, których zwornikiem wolno nam być przez chwilę. Szczeliną w przestworzach” (Jolanta Brach-Czaina, „Szczeliny istnienia”, Dowody na Istnienie, Warszawa 2018, s. 43).
Monika Wachowicz, kuratorka

Cykle

Szczeliny 2021–2022

Szczeliny 2021–2022

Kobiety w sztukach performatywnych
Listopad 2021 – kwiecień 2022

„Szczeliny. Kobiety w sztukach performatywnych” to projekt, w którym pragnę połączyć różne formy sztuki, począwszy od teatru, performansu rozumianego również jako body art, przez instalację, fotografię, film, po muzykę. Z ogromną przyjemnością przyglądam się, jak te struktury przenikają się, mam poczucie, że ta przestrzeń nie ma końca, i to jest fascynujące. Zależy mi na komunikacji poprzez sztukę, gdzie formą będą tylko i aż ciało, dźwięk, jakaś tajemnicza energia, atmosfera, obraz zatrzymany w kadrze czy po prostu słowa. Punktem wyjścia są kobieta, kobiecość, jej rola w społeczeństwie, kulturze czy polityce. Widzę ogromną siłę w tym, jak my, kobiety, potrafimy z największym poświęceniem, miłością oddać się pasji, pracy, sztuce, łączyć to wszystko ze zwykłą codziennością, która może być i jest czymś niezwykłym, wyjątkowym.

Kiedy myślę o „Szczelinach”, przepływa przeze mnie jakaś potrzeba chwycenia „ulotności chwili”, może chodzi o przemijanie… Chciałabym zatrzymać ową ulotność, ale nie zamykać jej w szklanej butli, tylko umieścić w dłoniach i nieść tak, aby nie uronić nawet najmniejszego okruszka. To tak jak z miłością, potrzeba uważności, odwagi, aby ją poczuć i pozostać w niej na zawsze. Tylko ona ma taką siłę, która może najmniejszą szczelinę odsłonić i jednocześnie uchronić. Na tym mi zależy, na odsłanianiu tego, co zakryte, ukryte, aż przestrzeń, do której w danej chwili należymy, staje się krystaliczna.

Jestem przekonana, że artyści, którzy podzielą się swoją pracą, posiadają wyjątkowy „głos wewnętrzny”, nazywam ich „poruszycielami serca”, i dlatego mogą przeprowadzić nas, widzów, niczym Charon przez owe szczeliny.
Monika Wachowicz, kuratorka

Fot. Jakub Kabus

Monika Wachowicz to absolwentka filozofii na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach oraz Wydziału Aktorskiego Lart Studio w Krakowie. Od 2004 współpracuje z Teatrem A Part w Katowicach, którego dyrektorem i reżyserem jest Marcin Herich. W teatrze pełni również funkcję wiceprezeski. Od 2007 bierze udział w produkcji i organizacji Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Sztuk Performatywnych A Part w Katowicach oraz prowadzi Studio Aktorskie A Part przy Teatrze. Od 2016 prowadzi Studio Ciała i Emocji. Od 2019 jest prezeską Fundacji SZTUKA DLA ŻYCIA im. Marty Paradeckiej. Jest stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Marszałka Województwa Śląskiego w dziedzinie kultury (2011, 2014, 2020).
W latach 1998–2002 związana z będzińskim Teatrem Treści Przenośnych, w 2004 występowała w spektaklach katowickiego Teatru Cogitatur. W ramach działalności w Teatrze A Part współpracowała jako aktorka także z Gliwickim Teatrem Muzycznym i Teatrem Lalek Banialuka w Bielsku-Białej (przedstawienie „Tsunami”), teatrem Cantabile 2 w Vordingborg w Danii i Theaterlabor Bielefeld z Niemiec (spektakle „Labirynt Wenus”, „Haiku”, „Kunstlerspiele” oraz „W dżungli historii. Variete”), Teatrem Amareya (spektakl „Cztery”) oraz z Theaterlabor Bielefeld z Niemiec i Leith Theatre w Edynburgu w Szkocji (spektakl „The Last Days of Mankind – Ostatnie dni ludzkości”).
W 2009 założyła wraz z Karoliną Pietrzykowską z Krakowa i Ewą Balzer z Berlina Kobiecą Grupę Teatralną KoME. W ramach tej współpracy podczas kilkumiesięcznej rezydencji w teatrze Cantabile 2 w Danii powstał międzynarodowy projekt „DNA”, który uzyskał wsparcie finansowe z Ministerstwa Kultury Danii (program „DIVA – W kierunku doświadczenia teatru międzykulturowego i autobiograficznego”).
W 2010 uzyskała dyplom dla aktora dramatu wydany przez Związek Artystów Scen Polskich w Warszawie. Ukończyła Kurs Pedagogiczny dla Instruktorów ARA organizowany przez Instytut Myśli Polskiej im. Wojciecha Korfantego w Katowicach.
Była koordynatorką międzynarodowego projektu „Ostatnie Dni Ludzkości” w Katowicach podczas Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Performatywnych A Part – Local Project Manager (2019).
W 2015 zrealizowała wspólnie z siostrą Małgorzatą Wachowicz wieczór poetycki i instalację „Ciało”. W 2016 jako autorka scenariusza, choreografii, kostiumu oraz reżyserka zaprezentowała swój projekt solowy „V”.
W 2017 Joanna Nowicka, zawodowa fotografka tworząca reportaże, fotografie portretowe i fotografie architektury, zaprosiła ją do współpracy. Powstała wystawa „Cząstki”, a inspiracją do poszczególnych ujęć były m.in. spektakle Teatru A Part, w których gra i je współtworzy. Miejscem prezentacji była Galeria Teatru Korez w Katowicach.
W 2019 przygotowała wspólnie z Artim Grabowskim projekt solowy „W zawieszeniu”.
W 2020 ukończyła kurs „Ewolucja w kulturze. Emocje: Ujęcie Interdyscyplinarne” na Wydziale Antropologii w Copernicus College w Krakowie oraz kurs „Historia sztuki w praktyce” organizowany przez Galerię Sztuki Współczesnej w Opolu.
Latem 2020 współpracowała z Teatrem Biuro Podróży przy spektaklu „Carmen Funebre” w reżyserii Pawła Szkotaka, występowała podczas rumuńskiego tournée w ramach Festiwalu KaravanAct w Kluż-Napoce i Satu Mare oraz na Festiwalu Kontrapunkt w Szczecinie. Podróż ta nadal jest kontynuowana.
„Zawsze interesowało mnie w teatrze to, czego nie można wypowiedzieć słowami, a można opowiedzieć ciałem, energią i precyzją. Moje dwa światy: teatr i filozofia łączą poznawanie rzeczywistości i samej siebie, swojej natury i organizmu. Te światy stają się dla mnie niekończącą podróżą do wnętrza umysłu i jego granic, na drodze poszukiwań prawdy i kształtowania siebie, gdzie na dalszym etapie granica zaciera się i wtedy już tylko JESTEM”.

Więcej informacji:
www.wachowicz.studio 
www.apart.art.pl
www.sztukadlazycia.pl